Na dobry początek:

[Miś nadaje na poczcie telegram]

Kobieta na poczcie: Ro-mecz-ku! Przy-jazd nie-ak-tu-alny! Ca-łuję! Rysiek.

Miś (do Oli): Bardzo żałuję. Nie chodzi mi o mnie... Chciałem żebyś zagrała u Romka.

Ola: Misiu! Misiu, wymyśl coś! Ty jesteś taki mądry!

Kobieta na poczcie: Nie mogę wysłać tej depeszy! Nie ma takiego miasta - Londyn! Jest Lądek, Lądek Zdrój, tak...

Miś: Londyn - miasto w Anglii.

Kobieta na poczcie: To co mi pan nic nie mówi?!

Miś: No mówię pani właśnie.

Kobieta na poczcie: To przecież ja muszę pójść i poszukać, zobaczyć gdzie to jest. Cholera jasna...

***
Jaki będzie ów blog? Pojęcia większego nie mam.
Na pewno jednak znajdzie się tu co nieco o:
a/ Londynie (bo taki tytuł byłem obrałem)
b/ Polakach (bo jakoś tu, nad Tamizą, dużo nas, oj dużo)
c/ Moich z aparatem zmaganiach
d/ Oliwce (bo to moja muza, nie tylko zresztą fotograficzna)
Dziękuję za wypowiedź pierwszą. Niestety nie ostatnią.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

czwartek, 20 stycznia 2011

Sezon drugi



W jakże pięknych okolicznościach jesienno-zimowej pogody (jesień na dworze, tudzież na polu; zima w kalendarzu) odbył się ślub Asi i Alexa. Tak oto Oliwkowa Wytwórnia Fotografii Ślubnej rozpoczęła nowy – jak był łaskaw powiedzieć pewien rodak – sezon łedingowy.

Przed nami nowe pary i nowe miejsca. Przede wszystkim jednak mnóstwo emocji, uczuć, radości i szczęścia. Przyznam uczciwie, że przed każdym ślubem chodzę jak nakręcony i denerwuję się, jakbym robił to po raz pierwszy. Bardzo dobrze! Każdy ślub jest bowiem zupełnie inny od pozostałych. W każdy – tak sądzę – wkładam 150 procent normy, albo i więcej. W tej pracy nic chyba nie cieszy bardziej, jak widok uradowanej Pani Żony i Pana Męża, którzy oglądają w naszej obecności swój ślubny album. Póki co, reklamacji nie było. Zresztą nie mam się przecież czym martwić – towar dotknięty uważa się za sprzedany…

Do ślubów, moi Kochani, do ślubów!

2 komentarze:

Silence pisze...

Świetne zdjęcie ślubne. Rewelacja!!! Ja już dawno po, ale mam znajomych na Wyspach, to im Ciebie podpowiem...

TataOliwki pisze...

A dziękuję, dziękuję. Co do "ja już dawno po", to gdyby zaszły jakieś zmiany proszę o kontakt...