Na dobry początek:

[Miś nadaje na poczcie telegram]

Kobieta na poczcie: Ro-mecz-ku! Przy-jazd nie-ak-tu-alny! Ca-łuję! Rysiek.

Miś (do Oli): Bardzo żałuję. Nie chodzi mi o mnie... Chciałem żebyś zagrała u Romka.

Ola: Misiu! Misiu, wymyśl coś! Ty jesteś taki mądry!

Kobieta na poczcie: Nie mogę wysłać tej depeszy! Nie ma takiego miasta - Londyn! Jest Lądek, Lądek Zdrój, tak...

Miś: Londyn - miasto w Anglii.

Kobieta na poczcie: To co mi pan nic nie mówi?!

Miś: No mówię pani właśnie.

Kobieta na poczcie: To przecież ja muszę pójść i poszukać, zobaczyć gdzie to jest. Cholera jasna...

***
Jaki będzie ów blog? Pojęcia większego nie mam.
Na pewno jednak znajdzie się tu co nieco o:
a/ Londynie (bo taki tytuł byłem obrałem)
b/ Polakach (bo jakoś tu, nad Tamizą, dużo nas, oj dużo)
c/ Moich z aparatem zmaganiach
d/ Oliwce (bo to moja muza, nie tylko zresztą fotograficzna)
Dziękuję za wypowiedź pierwszą. Niestety nie ostatnią.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

środa, 24 grudnia 2008

Kolęda

Pogoda jaka jest każdy widzi. Bez mrozu, bez śniegu, bez sensu. Wyjątkowo niezimowa ta zima. Niech zatem kolęda będzie zimowa, że ho ho ho…

Napisał ją Marian Hemar, człowiek, który ponad pół swego życia spędził tu, w Londynie.

Niech więc słowa tej kolędy będą moimi dla Szanownego Państwa życzeniami! Pięknych Świąt Drogie dziewczęta i niemniej Drodzy chłopcy!

***
Całą noc padał śnieg

Całą noc padał śnieg cichy, cichy, cichuteńki.
Przyszedł świt, a tu świat cały biały, bielusieńki,
jakby kto świata skroń gładził chłodem białej ręki
i powiedział szeptem doń: Nic się nie bój mój maleńki

Niech cię głowa już nie boli, niech cię smutna myśl nie trapi,
bo od dziś, bo od dziś –- pokój ludziom dobrej woli.
Otwórz oczy, znów się zbudź z mroków czarnej melancholii
i ptaszęcym głosem nuć – pokój ludziom dobrej woli.

W słońcu – patrz – skrzy się śnieg, szron na drzewach jak koronki.
Spoza gór, spoza rzek, spoza łąki i rozłąki,
spoza leśnych srebrnych cisz, jakby dzwony skądś dzwoniły
i mówiły światu: Słysz! Nic się nie bój świecie miły.

Niech cię głowa już nie boli, wszystkim żalom połóż kres,
dosyć trosk i dosyć łez – pokój ludziom dobrej woli...
Nową drogę zacznij stąd, już za tobą dni niedoli
Dzisiaj dzień Wesołych Świąt – pokój ludziom dobrej woli

Tak po cichu i powoli
białym śniegiem nuci mu...
choćby dziś, w tym jednym dniu
Pokój ludziom dobrej woli...

2 komentarze:

zyga pisze...

TatoOliwki:))Najlepszego dla Ciebie i wszystkich Twoich bliskich!!!!

Co do kolędy...Uwielbiam tą płytę Preisnera "Moje Kolędy na koniec wieku"....Jest równiez tam numer z tekstem Mariana Hemara...Moja ulubioną jednak jest Kolęda dla
Nieobecnych z tekstem Szymona Muchy
"i nadzieja znów wstąpi w nas
nieobecnych pojawią się cienie
uwierzymy kolejny raz
w jeszcze jedno Boże Narodzenie..
...przyjdź na Swiat by wyrównać rachunki strat,żeby zajądź wśród nas puste miejsce przy stole..."

Świątecznie pozdrawiam!!
Zyga

TataOliwki pisze...

Niestety płyty nie posiadam. Trzeba więc rychło nabyć.
Serdeczności